07/06/2026
🎂 Dziś moje urodziny – spóźniłam się równo o dzień względem Damiena Thorna...
Ostatnie miesiące przyniosły mi wiele satysfakcjonujących wyzwań zawodowych i współprac, w tym debiut z prelekcjami w kinowej przestrzeni, co było miłą odskocznią od rutynowej pracy przy tekstach. Artykułów oczywiście nie zabrakło, podobnie jak inspirujących rozmów o X muzie w podcastach i audycjach, a także kilkudziesięciu stron w nowych książkach. Wiele działo się u mnie prywatnie, czego na co dzień w blogowej przestrzeni nie pokazuję, ale pod względem uporządkowania sobie niektórych kwestii trudne doświadczenia pomogły – w tym w zaakceptowaniu maksymy, że zdrowie jest najważniejsze. Po wielu latach czuję ponadto nadzieję na wewnętrzną ciszę, w czym zrozumieją mnie dość liczne tu bratnie dusze "wrażliwców" po piórze.
Na liście wdzięczności pojawiacie się oczywiście Wy – dziękuję za każdą lekturę, dyskusję, komentarz, stałe reakcje... Trzeba przecież mieć dla kogo pisać, dzięki Wam już dawno spełniłam marzenie o publikacjach, ale nieustannie wyznaczamy nowe cele w promocji sztuki suspensu, więc nie ma mowy o wypaleniu przy takiej sile wsparcia!